Ile kosztuje nowa łazienka?

Stoisz właśnie przed dylematem czy starczy Ci kasy na remont łazienki?
Chcesz skalkulować ile potrzebujesz pieniędzy na jej urządzenie ?
Tu masz wszystko jak na dłoni 🙂
Przed przystąpieniem do działania należy określić budżet jaki przeznaczamy na to pomieszczenie i wykonać projekt. My projektowaliśmy łazienkę kiedy w jej miejscu było jeszcze szczere pole. Kilku aspektów nie przemyśleliśmy, dlatego przy urządzaniu łazienki było już za późno na zmiany. Warto podczas projektowania zorientować się ile kosztują nasze marzenia i czy nas na to stać. Salony łazienkowe oferują teraz przeróżne rozwiązania, bardziej i mniej kosztowne. Te z kategorii mniej kosztowne i tak nie są tanie. Jeśli okazało się, że nasza wymarzona łazienka jest w zasięgu portfela można działać.

Na naszej drodze spotkaliśmy wielu fachowców i sprzedawców, którzy wpajali nam fakty i mity o wyposażeniu łazienki.

Łazienkowe fakty:

1. Armatura termostatyczna lub bezdotykowa pozwala obniżyć rachunki za zużycie wody
2. Ceramikę najlepiej kupić w komplecie ,ponieważ może różnić się odcieniem, mimo że zazwyczaj jest ona biała
3. W zależności od podejścia wodociągowego możemy dobrać miskę sedesową

Łazienkowe mity:

1. Te same akcesoria łazienkowe kupione w salonie łazienkowym różnią się jakością od tych kupionych w markecie
2. Przy remoncie łazienki nie brudzi się
3. Można wydać niewiele urządzając łazienkę.
I tu głosy są podzielone, natomiast jeżeli urządzanie łazienki czy remont nie ma się opierać o przemalowywanie kafli na inny kolor czy malowanie ścian farbą wodoodporną musicie się liczyć z większym wydatkiem.
Pierwszym krokiem było znalezienie zaufanej ekipy, która ułoży dokładnie kafle w przystępnej cenie. To udało nam się w miarę szybko. Najlepszy fachowiec to fachowiec z polecenia. Ekipa jest, teraz czas na zakupy. Oczywiście pomogła nam w tym nasza cudowna tabelka, o której pisałam TUTAJ.

Nasza łazienka co prawda nie jest prostokątna, ale dla wyobrażenia jej wymiary to: 2,90 x 1,80 (minus wystający komin). Zdecydowaliśmy się na szare płytki gresowe. Na ścianach w rozmiarze 30×60, na podłodze 60×60, z  drewnianym akcentem i pasiastym dekorem, prysznic z odpływem liniowym oraz umywalkę nablatową. Taka była moja wizja, taką mamy łazienkę. Bardzo długo szukałam inspiracji. Zwiedziliśmy mnóstwo salonów łazienkowych w poszukiwaniu „tej jedynej” :). Wszystkie wycieczki uważam za stratę czasu, ponieważ obraz łazienki miałam już od dawna przed oczami i w salonach nie znalazłam żadnej inspiracji w moim stylu.
Niestety w salonach łazienkowych większość produktów jest na zamówienie. Czas realizacji to 2-6 tygodni. Kto nas czyta ten wie, że gonił nas termin, termin porodu. Nie mogliśmy czekać. Złożyliśmy zamówienie w jednym z dużych marketów z dostawą na następny dzień. To samo było z kuchennymi blatami, podłogami i wieloma innymi. I powiem szczerze, że bardzo się cieszę, że tak się stało, ponieważ prawie się nie wkurzam jak widzę, że Liwia wierci dziurę w podłodze, bo zapomniałam schować wiertarko-wkrętarkę z założonym wiertłem. Nie wiem co bym zrobiła, gdyby to samo spotkało podłogę moich marzeń, na którą mieliśmy czekać 8 tygodni, a pozostało nam do dyspozycji tylko 4. Budowa szła w ekspresowym tempie, w tym samym tempie rósł mój brzuch. Z biegiem czasu widzimy, że praktycznie nie ma dnia bez szkody. Nasz słodki duecik dokłada wszelkich starań, aby podtrzymywać swoje statystki i każdego dnia coś zbroić.
Prawda jest taka, że produkty z marketów są trochę tańsze. Nie mogę powiedzieć jak jest z jakością artykułów salonowych, ponieważ nie mieliśmy okazji ich testować. Może będziemy mieć okazję przy urządzaniu 2 łazienki.

Lista zakupów, aby urządzić nową łazienkę od A do Z

Zakupy: płytki 28m2 (w średniej cenie), klej do płytek, krzyżyki, fuga, sylikony, kabina prysznicowa 1m2, bateria prysznicowa Grohe, stelaż do miski ustępowej Grohe, miska z deską koło, umywalka, bateria umywalkowa (wszystkie baterie chciałam mieć podtynkowe, niestety hydraulik, który kładł rury zapomniał o tym mało ważnym szczególe), wężyk do baterii i odpływ, szafka pod umywalkę (ikea – zmodyfikowany barek kuchenny), kontakty i gniazdka, odpływa liniowy, folia w płynie, mata uszczelniająca, stojak na papier toaletowy.
Zakupy o których wcześniej nie myślałam: lampa sufitowa i kinkiet nad lustrem, żarówki, lustro, haczyki na ręczniki, szczotka czyszcząca, 200 kg betonu (wylewka pod prysznice, w celu uzyskania spadu). Półkę wiszącą zrobiłam sama z odpadów po budowie ;). Dodatki kupowałam przy tak zwanej okazji np.: w pepco, ikea itp.

Wynik końcowy: 11287,37 złotych w tym 3 tysiące robocizny. Skąd to wiem? Z naszych tajnych, tabelkowych zapisków 🙂 Nie wiem czy to jest duża kwota, czy mała. Myślę, że bez problemu dałabym radę spokojnie wydać 2 razy tyle szalejąc po salonach łazienkowych.  Ci, którzy planują remont łazienki z pewnością muszą doliczyć parę złotych do robocizny na skucie starych płytek lub mogą wziąć sprawy w swoje ręce + wywóz (około 250 zł big bag na odpady poremontowe).

Po roku użytkowania zauważyłam kilka rażących wad naszej szaroty:
– płytki są matowe, problematyczne podczas czyszczenia
– opływom liniowym mówimy NIE, po jednej kąpieli łysiejącej kobiety po ciąży odpływ jest zapchany, w tym czasie  po salonie można poruszać się w kajaku
– czyszczenie odpływu jest obrzydliwe bleee
– drewniany blat przy umywalce ma się dobrze, ale pewnie do czas
Nie zawsze jest praktyczne to co nam się podoba- niech to będzie dla Ciebie przesłanie i motto na dzień, w którym będziesz na zakupach łazienkowych 😉

Teraz plusy:
– duża przestrzeń pod prysznicem sprzyja myciu maluchów
– łazienka jest naprawdę klimatyczna
– mimo wielu wad uwielbiam ją, następna łazienka będzie idealna pod każdym względem

Mam nadzieję, że wpis okaże się przydatny. Kto planuje remont?