Domowe gofry

Jestem gofrową maniaczką i niestety, ale zawsze jak mijam budkę z goframi, muszę kupić jednego z bitą śmietaną i świeżymi owocami, a dla Krzyśka  z nutellą i polewą tofii. Zdarza mi się biegać po całym Monte Casino w Sopocie w poszukiwaniu moich ulubionych owoców, nie tam jakaś frużelina.
Wiecie już, że jestem skąpiec, zosia samosia i większość rzeczy robimy sami w domu. Pieczemy chleby, układamy kafle w łazience, a teraz dodatkowo serwujemy gofry.

 

 

Przepis na domowe gofry:

2 szklanki mleka (460 ml)
2 szklanki mąki pszennej, bardzo pełne
0,5 kostki roztopionego, ostudzonego masła (100g)
2 jaja
0,5 szklanki cukru
3 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli

Oddzielam białka jaj od żółtek i ubijam je na sztywna pianę ze szczyptą soli. Przesiewam mąkę z proszkiem do pieczenia do miski. Masło, mleko, cukier i żółtka łączę ze sobą. Łączę z suchymi składnikami. W tym czasie rozgrzewam gofrownicę do granic możliwości (moja ma 1200W i 5 poziomów mocy), przesmarowuję ją olejem.
Następnie bardzo delikatnie szpatułką łączę masę z ubitymi białkami. Gofry wypiekam 2-3 minuty do dość mocnego zarumienienia. Gofry chwilkę suszę na kratce do pieczenia, dzięki temu są bardzo chrupiące.
U nas jedno pieczenie to 5 małych serduszek. Przepis wystarcza na 30 goferków. Podaję je z cukrem pudrem, miodem, świeżymi owocami.
PS w domu nie żre z bitą śmietaną 😉

Smacznego!!!