Chlebek bananowy

Mówią na niego chlebek bananowy, a tak naprawdę to jest ciasto. Idealne do przerobienia wykończonych życiem bananów. Ja często mam tendencje do kupowania na wyrost, bo nigdy nie wiem kiedy będą potrzebne. Liwia potrafi zjeść obiad i do tego 4 banany. No nie mam serca dziecku zabrać i to jest moment, w którym nie wiem czy mam się cieszyć, że ma apetyt czy co?
Czasami bywa tak, że nie ma popytu na banany i wtedy z ratunkiem przychodzi przepis na chlebek bananowy. My uwielbiamy z dużą ilością orzechów, ale można go modyfikować na wiele sposobów. Muszę się przyznać, że czasami dodaję pokrojoną gorzką czekoladę…mniam

chlebek bananowy

 

Chlebek bananowy

3 dojrzałe banany
2 jaja
120 g masła
140 cukru trzcinowego
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3/4 szklanki lekko zblendowanych orzechów (różne)
140 g mąki pszennej

Masło ucieram z cukrem, dodaję jaja i rozgniecione banany. Wsypuję proszek do pieczenia oraz mąkę. Wszystko razem miksuję. Dodaję orzechy i mieszam. Rozgrzewam piekarnik do 180ºC, u mnie opcja „ciasto”. Formę, keksówkę wykładam papierem do pieczenia (można bez papieru, formę wysmarować masłem), przekładam do niej ciasto i piekę w rozgrzanym piekarniku ok. 50 min, do suchego patyczka (sprawdzam patyczkiem do szaszłyków czy jest suchy). Czasami chlebek potrzebuje więcej czasu.
Jest świetny i bardzo szybki 🙂

Smacznego!